PRZYPOMINAJKI

Ludzie różnią się przez to, co pokazują,
i są podobni przez to, co ukrywają.

Człowiek wolny
idzie do nieba taką drogą,
jaka mu się podoba.

Lepiej wiedzieć, że się myśli
niż myśleć, że się wie.

Nie ważne co masz,
ale jak to zdobyłaś.

Urodzić się głupcem to nie wstyd.
Wstyd tylko głupcem umierać.

Stojąc w miejscu też można zabłądzić.

Amatorzy zbudowali arkę
a profesjonaliści Titanica.

Lepiej być znienawidzonym za to
kim się jest, niż kochanym za to
kim się nie jest.

Życie trzeba przeżyć,
a nie przeczekać.

Nie ma zwykłych chwil,
zawsze coś się dzieje.

Należy dobrze walczyć,
nawet w przegranej sprawie.

Cokolwiek zrobisz, będzie nieznaczące,
lecz jest bardzo ważne, byś to zrobił.

Lepiej zapalić świeczkę
niż przeklinać ciemności.

To, że coś jest oczywiste
nie oznacza jeszcze, że jest prawdą.

Istota ludzka powinna umieć
zmieniać pieluszki,
zaplanować inwazję,
zarżnąć wieprza,
sterować statkiem,
zaprojektować budynek,
napisać sonet,
prowadzić księgę rachunkową,
zbudować mur,
nastawić złamanie,
pocieszyć umierającego,
dawać rozkazy,
przyjmować rozkazy,
działać w grupie,
działać samemu,
rozwiązywać równania,
analizować nowe problemy,
roztrząsać nawóz,
zaprogramować komputer,
ugotować smaczny posiłek,
walczyć skutecznie,
umrzeć bohatersko.
Specjalizacja jest dla insektów.

Wszystko się kiedyś ułoży.
Dwa metry pod ziemią.

Kiedy zejdziesz na psy
- nie miaucz!

Raniąc, rań tak jak chirurg,
a nie drań.

Jeśli mierzysz w gwiazdy,
możesz wdepnąć w gówno,
ale jeśli mierzysz w gówno,
na pewno trafisz w gówno.

Ludzi można z grubsza podzielić
na dwie kategorie: miłośników kotów
i osoby poszkodowane przez los.

- Jak mam żyć?
- Oddychaj. To proste.



CURRENT MOON





stat4u



KOPARKA

Blog > Komentarze do wpisu
kto pędzlem wojuje... eksterioryzuje

Jestem jak ci nieszczęśni studenci, którzy w czasie sesji mają porządek w pokojach.
Mam tyle roboty, że…
…obejrzałam wszystkie trzy sezony serialu „Siostra Jackie” (Nurse Jackie) ;-)

A że robota ma to do siebie, że musi być zrobiona [albo…], to niemal nie sypiam.
Bardzo rozsądnie, prawda?

Cienie pod oczami maskowałam dziś Dermacolem, bo żaden korektor nie dałby im rady.

Nie wiem, czy to ma znaczenie, ale do jego [Dermacolu] nałożenia używałam pędzla z dość długą rączką i po kilku precyzyjnych pociągnięciach ABSOLUTNIE ZNIENACKA poczułam się bardzo dziwnie – zupełnie oddzielona nie tylko od swojej twarzy ale i od całego ciała.
Jakbym malowała jakiś posąg.

Przeżyłam OOBE podczas porannego makijażu.
Chyba jestem jakimś dziwolągiem…

 

Piosenka nie całkiem à propos, ale bardzo ją lubię:

 

 

 ps

Jutro idę do pracy.
Mój genialny inaczej szef wymyślił, że będziemy się PROMOWAĆ. Akurat jutro.

Jeśli Ty zorganizowa/łaś/łeś sobie długi weekend to… nie wqrwiaj mnie!!!

środa, 22 czerwca 2011, aalaaskaaonblox

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: